W kolejnym dniu zielonej Szkoły wybraliśmy się na Przylądek Rozewie. Piękna pogoda wprawiła wszystkich w dobry nastrój. W połowie drogi do latarni byliśmy na punkcie widokowym Falenta. Wysłuchaliśmy pięknej legendy o zakochanej parze żyjącej wieki temu na klifach. Później koroną klifów dotarliśmy do dwóch latarni morskich na Rozewiu. Zeszliśmy piękną trasą na betonowy brzeg morza. Powrót przez Lisi Jar przeniósł nas myślami w polskie góry, bo taki jest tam krajobraz. Po południu zabawy z animatorem, a wieczorem spektakl kinowy z popkornem. I nawet gorsza pogoda nie zabrała nam humorów.
Wycieczka piesza do Rozewia
- Szczegóły
- Autor: W. Bogdan














